Nie wyrywaj rąk

Być może spotkałeś/aś kiedyś taką sytuację: jedzie sobie osoba na wózku tudzież idzie osoba niewidoma i spotykają na swojej drodze rodziców z dzieckiem. I tutaj przeważnie jest taka reakcja: rodzic szarpie dziecko za rączkę i krzyczy półszeptem: “przesuń się! Nie patrz! Uważaj!” Wiecie czego jest to przejaw? Kompletnego kretynizmu. Z czym takiemu dziecku będzie kojarzyć się potem niepełnosprawność? No między innymi z tym, że trzeba unikać bo inaczej można rękę stracić 😀 Podobnie jest gdy dziecko pyta, “Mamo/Tato, a czemu ten Pan jeździ na wózku? Po co tej Pani ta biała laska?” Wtedy też brakuje odpowiedniego zachowania ze strony rodzica, przeważnie słychać “cicho”, “nie teraz” lub “o, patrz jaki ładny piesek” czyli kompletne zignorowanie pytania.

Powyższe sytuacje mogą wynikać z wielu przyczyn. Być może rodzic zwyczajnie nie wie co powiedzieć, może obawia się reakcji osoby z niepełnosprawnością… jedno jest pewne, takie zachowania nie są właściwe!

Na szczęście są też rodzice, którzy potrafią odpowiadać na pytanie dziecka, czasem nawet w sposób zaskakujący, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Ostatnio takie miłe zaskoczenie spotkało mnie gdy wjechałem do windy, w której było już małżeństwo z dwójką swoich córek. Nagle jedna z dziewczynek zapytała Taty: „Jak ten pan jeździ, że tak sam?” W tym momencie usłyszałem rewelacyjną odpowiedź: „możesz sama zapytać pana”. Oczywiście dziewczynka trochę się wstydziła, lecz postanowiłem jej pomóc, odpowiedziałem na pytanie oraz pokazałem w jaki sposób steruje się wózkiem elektrycznym. Od Taty dziewczynek dostałem mrugnięcie okiem, od Mamy szeroki uśmiech, a od dziewczynek wyraźne zadowolenie i zaspokojenie ciekawości :)  

Byłem przeszczęśliwy, że są rodzice, którzy potrafią pokazać, że niepełnosprawny to też człowiek :) jak każdy inny i przede wszystkim nie należy się go bać. A im więcej człowiek pyta i rozumie (już na etapie dzieciństwa) tym lepiej! Pozostawiam do analizy, które podejście jest lepsze dla nas wszystkich i stosowanie go w codziennym życiu.

Ps. Jakie są skutki nieświadomości, niewiedzy w kontakcie z osobą z niepełnosprawnością? Można dowiedzieć się tutaj https://poprawazycia.wordpress.com/2016/05/02/spotkal-slepy-kulawego/. Serdecznie polecam ten mini poradniko-przestrzeżnik! :)).

Reklamy

2 Comments

Add yours →

  1. Prawdopodobnie bierze się to z niewiedzy albo strachu, że dziecko może się zarazić niepełnosprawnością.

    Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: